Co nam dała Ameryka?

Idea była taka żeby w samochodzie czuć się tak samo komfortowo jak w domu. Zaczniemy od rzeczy ,o której nikt specjalnie by nie pomyślał...Autronic Eye. Zaprezentowany przez Cadillaca w 1952 roku system włączał i wyłączał światła automatycznie w zależności od pory dnia oszczędzając kierowcy, tym samym, jednego drobnego ruchu ręką, żeby sięgnąć do manualnego włącznika. Z drugiej strony rozwiązanie to poprawiało bezpieczeństwo w przypadku nieuważnych i zapominalskich kierowców. Cadillac także pierwszy zaprezentował w modelu 1958 Eldorado automatyczne wycieraczki i automatycznie zamykany dach reagujący na pierwsze krople deszczu. Ponoć obydwa te wynalazki cieszyły tylko podczas zakupu auta. Tempomat pomysłu Teetor'a pierwszy raz pojawił się w Chryslerze Imperial 1958.

HUD

Zbyt zmęczony żeby spojrzeć na deskę rozdzielczą? 1988 Oldsmobile Cutlass Supreme wyświetlał główne wskazania zegarów na przedniej szybie. Kilka rozwiązań zadomowiło się jednak na dłużej. Klimatyzacja wprowadzona przez Studebakera w modelu Commander w roku 1938 (inne źródła podają, że był to Packard w 1939) oraz kolejny krok w jej rozwoju, climatronic - znowu Cadillac, tym razem w 1964. Cadillac zaprezentował jeszcze podgrzewaną tylną szybę (1948), regulowaną kolumnę kierownicy (1965) oraz podgrzewane siedzenia w 1966. A co z muzyką? O ile w przypadku CD i kaset magnetofonowych to nie było takie trudne, proszę sobie wyobrazić słuchanie muzyki z winyli w samochodzie. A jednak. Chrysler, rok 1956. Muzyka odtwarzana była ze specjalnych 7-calowych krążków. Ford z kolei zaprezentował radio, które automatycznie wyszukiwało sygnał z najbliższego nadajnika. Radio posiadało także wyróżnienie na skali pozwalające bez problemu odnaleźć stację Obrony Cywilnej w razie nagłego ataku Sowietów.

Eldo 1958

Amerykańskie samochody to jednak nie tylko komfort. Równie dużą uwagę zwracano na bezpieczeństwo podróżnych. W latach 80-tych auta zza oceanu pozostawały w tyle w stosunku do europejskich w przypadku bezpieczeństwa biernego. Dużą uwagę zwracano przede wszystkim na bezpieczeństwo aktywne czyli unikanie zderzenie przede wszystkim 😉 . Wspomaganie kierownicy i hamulców to ulepszenia spotykane prawie w każdym amerykańskim aucie. Wspomagane hamulce wprowadził jako pierwszy na świecie nieistniejący już producent Pierce-Arrow w 1928 roku. W 1951 Imperial zaprezentował po raz pierwszy wspomaganie kierownicy, a w roku 1969 Lincoln Continental wprowadził jakże popularny dziś i powszechny system antypoślizgowy - ABS. Jeżeli miałeś kiedyś wypadek Oldsmobilem Toronado 1974 (piszemy o nim tutaj), zapewne zauważyłeś działanie pierwszego dostępnego w autach cywilnych systemu Airbag. Znany z wielu europejskich luksusowych pojazdów system doświetlania pobocza podczas skręcania także powstał w USA. Było to w 1948 roku - 7 lat wcześniej zanim zaprezentował to jako pierwszy w Europie Citroen w modelu DS. Pierwsze lampy przeciwmgielne to także amerykański wynalazek - Cadillac 1938 oraz przednia szyba nierozpadająca się na drobne kawałki po zderzeniu - Cadillac 1926. Właściwie bez końca można by wyliczać nowinki i rozwiązania techniczne zapożyczone przez Europejczyków ze Stanów. Pierwszy elektrycznie podnoszony dach w convertible zaprezentował Plymouth w 1939, pierwszy elektrycznie otwierany szyberdach...Ford Thunderbird 1959...Pierwszy, pierwszy, pierwszy....

eldobarek

Zwróciliście zapewne uwagę, że najbardziej innowacyjną firmą na amerykańskim rynku był i jest Cadillac. To Cadillac jako pierwszy zaprezentował jako pierwszy większość opisywanych ulepszeń dla użytkowników aut. Cadillac zaprezentował w 1912 roku pierwszy elektryczny rozrusznik silnika, już nie trzeba było więcej kręcić korbą żeby uruchomić silnik. Jeżeli by szukać modelu Cadillaca, który najlepiej oddaje finezyjność i pomysłowość rozwiązań byłby to chyba 1957 Eldorado Brougham. W tym modelu zaprezentowano elektrycznie regulowane fotele z pamięcią ustawień, zawieszenie na poduszkach, automatyczne otwieranie bagażnika, elektryczną antenę, centralny zamek a w schowku specjalnie przygotowany barek z chusteczkami, cygarami, perfumem w atomizerze i kieliszkami. Trzeba przyznać, że lista jest długa, a większość tych wymyślnych ulepszeń powstała w złotych latach amerykańskiej motoryzacji - 50-tych i 60-tych. Jednak nawet dziś amerykańskie auta wyróżniają się na tle europejskich produktów samochodowych. Trudno nie wspomnieć o znanym nam wszystkim Taurusie, który w standardzie wyposażenia oferuje elektryczne wszystkie szyby, klimatyzację, welurową tapicerkę, silnik V6, automatyczną skrzynię biegów, centralny zamek, poduszki powietrzne dla kierowcy i pasażera...i porównajmy do tego przedstawiciela średniej klasy europejskiej; szyby na korbkę, zero poduszek, manualny nawiew.... Dlatego właśnie kochamy amerykańskie samochody.

poprzednia strona

No Comments Yet.

Leave a comment