Jeep Renegade Trailhawk – TEST

Wrażenia z jazdy

Pierwsze kilkadziesiąt kilometrów przyszło mi pokonać w piątkowych popołudniowych korkach na trasie Poznań - Piła.... Autko fajnie wybiera dziury, ale dzięki sporej wysokości (169 cm) wiemy, że jest to terenówka (albo tak daje się odczuć). Automatyczna skrzynia posiada 9 przełożeń i przy spokojnej jeździe obrotomierz jest bardzo "statyczny" i oscyluje w okolicach 1500 obr/min. . Dzięki temu spalanie specjalnie nie szokuje, na trasie wahało się między 5,5 a 8 l/100 km po energicznych wyprzedzaniach. Jedna rzecz wbrew innym mnie cieszy...... Diesel jest słyszalny w całym zakresie obrotów, ale nie jest drażliwy dla ucha, nawet sympatycznie "gada" nie nużąc go.

30c8eb5e1a9d

Kolejnego dnia jeździłem kilka godzin po terenie Nadleśnictwa Durowo, miałem okazję pojeździć po błocie (szlaki zrywkowe biegnące przez podmokłą łąkę), po piaszczystych i błotnistych drogach, tych równych i mniej równych. Zagłębiłem się również w wąskie dukty "na końcu świata"…. Powiem tak, wygląd sugeruje auto typu "fun car", ale to właśnie leśne drogi są naturalnym środowiskiem tego "baby Jeep'a".... Zwrotny, porządne kąty natarcia i zejścia, całkiem przyzwoicie zabezpieczone nadwozie, nakładki plastikowe na progach i nadkolach zabezpieczające przed uderzeniami wyrzucanych kamieni, błota czy żwiru, wszystko to razem pozwala na swobodną jazdę w warunkach terenowych. Pomaga w tym sprawny automat i szybko działający napęd 4x4. Praktycznie nie było potrzeby używania programów :Sand", "Mud" czy "Rock", choć oczywiście nie omieszkałem ich użyć ;) .

Prześwit całkiem satysfakcjonujący, należy pamiętać, że jeździłem na oponach zimowych. W wnętrzu jedna rzecz bardzo mnie cieszyła: łatwość obsługi wszelkich udogodnień, szybko wpadające w rękę pokrętła, prosty wybór wszelkich funkcji i ustawień (wciskam i mam), obsługa radia, tempomatu, komputera itp. umieszczona w wielofunkcyjnej kierownicy ułatwia obsługę. Wiele gniazdek (w tym 220V), USB itd., elektrycznie regulowane fotele w połączeniu z podgrzewaniem (również kierownicy) daje poczucie luksusu w nadwoziu o nieco ekstrawaganckiej stylizacji. Dużym plusem jest również dobra praca zawieszenia podczas jazdy po leśnych drogach, mało które nierówności wybijają Jeep'a z rytmu, jazda po wybojach z prędkością 60-70 km/godz nie generuje podskoków, bujania czy innych wstrząsów. Przyśpieszenie do 100 km/godz to około 9s, miejsca z przodu całkiem sporo. Spalanie – nie zerowałem średniej z około 1000 km, na początku było 8,3. Po moim jeżdżeniu spadło do 8,1; od około 7 l przy prędkościach zgodnych z przepisami po 10 podczas jazdy w terenie. Generalnie jak na 170 KM całkiem akceptowalnie. Oczywiście przewyższa to dane z folderu, ale które auto pali zgodnie z obietnicami?

Oprócz momentu ruszenia całkiem sympatycznie wkręca się, 9 biegów w automacie powoduje, że często je przerzuca, ale bez wpływu na płynność jazdy. Naprawdę dobre hamulce, choć elektroniczny hamulec postojowy wymaga dobrej pamięci i przyzwyczajenia. Widoczność do tyłu w lusterkach OK, "przez plecy" średnia. Przy takim napakowaniu elektroniką można było podłączyć kamerę cofania, w razie potrzeby czujnik cofania daje znać o przeszkodach. Całkiem przyzwoity prześwit zarówno poprzeczny jak i wzdłużny. Jedna wada: plastikowe osłony progów założone są w taki sposób, że błoto gromadzi się między nimi a progami i może mieć przy dłuższym użytkowaniu negatywny skutek....

ba453fd3d46b

Wady i zalety

Zalety:
+ zwrotność,
+ dobre parametry terenowe,
+ doświetlanie poboczy przy skręcaniu,
+ łatwa obsługa wszystkich włączników i pokręteł,
+ wyposażenie,
+ żwawy silnik, efektywna skrzynia biegów i napęd 4x4,
+ akceptowalne spalanie,
+ osłony podwozia (nie z plastiku).

Wady:
- ekstrawaganckie nadwozie ( w sumie swoisty przód nie do każdego trafiający),
- cena,
- wspomniane nakładki progów,
- średnie wyciszenie komory silnikowej, widoczność do tyłu,
- niskoprofilowe ogumienie,
- średni wykrzyż,
- niezbyt wysoki skok zawieszenia.

Podsumowanie

Sprawdza tu się stara zasada: "nie osądzaj po wyglądzie"...... Wygląd nadwozia sugeruje wspomniany wcześniej "fun car", jednak to wbrew pozorom jazda w terenie jest bardziej przypisana temu "Baby Jeep" niż odległe podróże na autostradach. Auto poradzi sobie i tu, ale czyni to z obowiązku, nie z przekonania. Zdecydowanie prędzej widzę go w mieście, dobry start na światłach, zwrotność, pomocna w korkach funkcja "start - stop" pozwalająca oszczędzać paliwo. Nienajwiększy bagażnik jest bardzo regularny i ustawny, pozycja na fotelach i tylnej kanapie dobra, jednak z tyłu zabraknie miejsca na nogi dla drągali. Należy jednak pamiętać, że dysponujemy nieco ponad 4-ema metrami długości. Napęd 4x4 dobrze sprawdza się w średnim terenie bez potrzeby korzystania z "extra" programów. Swój charakter mały Jeep jednak pokazuje w terenie, dobrze wybiera nierówności, pozwala na dynamiczną jazdę w leśnych warunkach. Automat pozwala na bezstresową jazdę na piaszczystych podjazdach bądź w błocie, kąty natarcia i zejścia pozwalają zapomnieć się na leśnej drodze. Do wyglądu można się przyzwyczaić, zwłaszcza gdy auto dzielnie sprawuje się w terenie. Wbrew opinii niektórych zastosowane obecnie włoskie silniki są pewniejsze niż niektóre montowane dawniej będące efektem nieudanego mariażu. Za 2-3 lata ocenimy bezawaryjność tego modelu, mam nadzieję, że będzie OK. Nie ukrywam, że po obniżeniu ceny byłoby to całkiem sprytne auto dla leśnika.

Zapraszam do dyskusji na forum

 

poprzednia strona

1 Response

  1. Radek Kucharczyk
    Naprawdę bardzo dobrze się to czyta. Myślę, że tekst wyczerpuje temat praktycznie a sam wóz... trochę jak mydelniczka, ale to jak autor zauważył zależy od wersji kolorystycznej.Jednym może się podobać, innym nie, na pewno wyróżnia się w tłumie :)

Leave a comment