Automatyczne skrzynie biegów – obsługa i użytkowanie


Charakterystyczną cechą wielu amerykańskich samochodów, zarówno rodzinnych krążowników czy też aut sportowych jest automatyczna skrzynia biegów. W większości pojazdów zza oceanu występuje ona jako standardowe wyposażenie samochodów od wielu, wielu lat. To zazwyczaj manualna skrzynia jest opcją, za którą trzeba dopłacać.

Dlaczego tak się dzieje? Cofając się do lat powojennych znajdziemy odpowiedź. Ogromny rozkwit gospodarczy w Stanach Zjednoczonych spowodował szybki wzrost poziomu życia. W Amerykanach wykształcił się wtedy niepohamowany konsumpcjonizm. Kupowali wszystko, lodówki, telewizory no i samochody. Gospodarstwa domowe rozrastały się z powodu coraz większej ilości sprzętu. Z powodu dużego popytu na samochody ich konstruktorzy udoskonalali je coraz bardziej, aby zachęcić klientów do zakupu właśnie ich modelu. Stosowano wiele udogodnień dla coraz bardziej leniwego społeczeństwa i tak właśnie automatyczna przekładnia zadomowiła się na dobre w tamtejszych samochodach. Duże znaczenie miało także to że łatwiej było zdać egzamin na prawo jazdy na samochód w automacie. Wielu Amerykanów wsiadając do auta wyposażonego w manualną skrzynię nie za bardzo wie, o co chodzi… 

Typowe rozwiązanie w amerykańskich samochodach - dźwignia w kolumnie kierownicyNie będziemy się skupiać jednak w tym artykule nad historią rozwoju automatycznych skrzyń biegów. Chciałbym opisać podstawowe zagadnienia obsługi takiej skrzyni i sposoby na zwiększenie jej żywotności. Większość automatycznych skrzyń w amerykańskich samochodach posiada następujące tryby:

  • P – parking – tryb, w którym skrzynia nie przekazuje napędu na koła oraz je blokuje. Jest to tryb, który stosuje się, kiedy chcemy wyłączyć silnik i zaparkować samochód. Dzięki zablokowaniu kół nie trzeba martwić się o zaciąganie hamulca awaryjnego oczywiście, jeżeli nie zostawiamy auta na dużej pochyłości. Będzie bardzo trudno wrzucić po odpaleniu auta z powrotem bieg do jazdy, jeżeli zapadki, które blokują koła się zaklinują. Zdarza się tak właśnie na dużych pochyłościach. (Specjalnie piszę ‘hamulca awaryjnego’ a nie ‘ręcznego’ bowiem większość hamulców ręcznych w amerykańcach jest obsługiwana nogą;)). Jeżeli miejsce w którym zaparkowaliśmy samochód jest pochyłe, zaciągamy hamulec awaryjny co zaoszczędzi nam kłopotu po powrocie do auta, a mechanizm blokujący skrzynię biegów uchroni przed przedwczesnym zużyciem.

  • N – neutral, czyli to samo, co P z wyjątkiem tego że koła w samochodzie nie są zablokowane. Kiedy tryb N jest wrzucony napęd na koła nie jest przenoszony Możemy na tej pozycji przepchnąć samochód lub zostawić go, jeżeli zaciągniemy na ten czas hamulec awaryjny. Dzięki trybowi N skrzynia także wyrównuje ciśnienie oleju do odpowiedniego poziomu, dlatego właśnie tryb N zawsze położony jest pomiędzy trybami R (jazda do tyłu) i D (jazda do przodu). Powinno się przerzucając biegi czy to dźwignią umieszczoną przy kierownicy czy w konsoli środkowej zawsze "zahaczyć" o ten tryb zmieniając przełożenie z R na D lub odwrotnie aby pozwolić skrzyni "uspokoić" olej w niej pracujący. Czy w praktyce faktycznie stosowanie tego zabiegu niesie ze sobą wzrost żywotności skrzyni biegów – nie wiem. W swoich autach starałem się stosować do tego zalecenia, wielokrotnie jednak o tym zapominałem i nie przyczyniło się to do jakichś problemów z automatem. Być może po upływie dłuższego czasu ma to jednak wpływ na pracę skrzyni.

  • R – reverse – jazda wstecz. Nie trzeba tu raczej niczego tłumaczyć, ważną zasadą podczas używania trybu R jest chwilowe odczekanie z naciskaniem pedału gazu po wrzuceniu R. Otóż bieg ten w wielu automatycznych skrzyniach łapie po kilku ułamkach sekundy, więc wciskając pedał gazu natychmiast po uruchomieniu trybu Reverse powodujemy, że skrzynia zazębia się kiedy silnik ma już wyższe obroty, co powoduje jej szybsze zużycie i szarpnięcie. Pedał gazu wciskamy kiedy czujemy, że samochód zaczął już jechać do tyłu.

  • D – drive – jazda do przodu. Wrzucamy Drive i jedziemy. Dobrze utrzymana skrzynia biegów powoduje, że po puszczeniu hamulca auto samo rusza powoli i toczy się bez dodawania gazu.

  • OD – over drive – jazda do przodu z nadbiegiem. Nadbieg to dodatkowy bieg w skrzyniach biegów – coś jak „piątka” w manualnej skrzyni. Pozwala podczas dłuższych tras na oszczędniejszą jazdę w związku z mniejszym zużyciem paliwa oraz na oszczędność zespołu napędowego gdyż wszystko kręci się wolniej. W wielu amerykańskich autach wyposażonych w nadbieg silnik kręci niewiele ponad 2000 obrotów na minutę podczas jazdy z prędkością 100km/h. Tryb OD zmniejsza dynamikę samochodu, gdyż automatyczna przekładnia stosuje krótsze przełożenia. Warto podczas sportowej jazdy korzystać z trybu Drive, co zwiększy nam dynamikę auta, gdyż automat pozwoli silnikowi na kręcenie w szerszym zakresie obrotów wykorzystując podstawowe, zazwyczaj trzy, biegi.

  • 1 lub 2 są to tryby blokady pracy skrzyni biegów. Powodują one, że przekładnia korzysta tylko z pierwszego (tryb 1) lub tylko z 1 i 2 (tryb 2) biegu. Tryby te pozwalają wyjechać samochodem z grząskiego błota lub śniegu, oraz co bardzo ważne, powodują że podczas długich zjazdów w górach oszczędzamy hamulce. Wrzucając tryb 1 lub 2 auto hamuje silnikiem, gdyż rozpędzi się tylko do momentu na jaki pozwoli mu silnik na danym przełożeniu. Ważne jest, aby podczas stosowania trybów 1 i/lub 2 nie przekraczać pewnej prędkości. Skrzynia pracująca na zbyt wysokich obrotach może bowiem ulec uszkodzeniu.

Wnętrze Mercurego Sable - przykład dźwigni automatycznej skrzyni biegów umieszczonej w konsoli środkowejW większości konstrukcji odpalenie silnika jest niemożliwe, kiedy dźwignia zmiany biegów jest w pozycji jednego z trybów do jazdy (D, OD, R, 1 lub 2). Odpalić silnik można tylko na P lub N, co nie powoduje ryzyka, że zaraz po odpaleniu samochód nam ruszy. Ważne jest także, aby pamiętać o wrzuceniu P lub N po zakończeniu jazdy, a przed zgaszeniem silnika. Unikniemy w ten sposób problemu przy odpalaniu próbując na zgaszonym silniku zmienić tryb skrzyni na P lub N, no i wyrównamy ciśnienie oleju do neutralnej wartości zanim zgasimy silnik. Tryby pracy skrzyni biegów zmienia się tylko na zatrzymanym kompletnie samochodzie z nogą na hamulcu. Dozwolone są podczas jazdy zmiany między trybami D i OD. Można także wrzucić Neutral jeżeli w jakimś celu chcemy odłączyć napęd. Należy jednak robić to wszystko na niedużych prędkościach.

Automatyczne skrzynie biegów często bywają źródłem problemów. Nie byłoby to niczym niezwykłym, każdy bowiem podzespół w samochodzie ma prawo się zepsuć ,a prawdopodobieństwo uszkodzenia wzrasta wraz ze złożonością budowy i działania danego podzespołu. Wielu potencjalnych nabywców aut w Polsce stara się unikać egzemplarzy wyposażonych w automaty. Istnieje bowiem opinia, że są one awaryjne i drogie w serwisowaniu. O ile z tym drugim można się zgodzić, to z opinią, że automatyczne skrzynie biegów są awaryjne bym polemizował. Wiele zależy od tego w jaki sposób obchodzimy się z naszym automatem.

Zwrócę uwagę na kilka ważnych aspektów opieki nad automatyczną skrzynią biegów. Najważniejszy jest olej. Olej w skrzyni sprawdzamy bagnetem, bardzo podobnym do tego, którym sprawdzamy poziom oleju w silniku. Bagnet należy odnaleźć, a jak już go odnajdziemy należy go wyjąć, przetrzeć czystą szmatką, wsadzić z powrotem, odczekać chwilkę i wyjąć ponownie. Bardzo ważną sprawą jest to, że olej w skrzyni zawsze sprawdzamy na uruchomionym silniku. Skrzynia w trybie P lub N z zaciągniętym hamulcem awaryjnym. Zanim zaczniemy sprawdzać olej warto jeszcze przeskoczyć dźwignią po wszystkich trybach pracy skrzyni w tą i z powrotem, aby olej w skrzyni dobrze się wymieszał i dotarł do wszystkich jej zakamarków. Poziom oleju powinien odznaczyć się na bagnecie między znacznikami MIN i MAX. Ważne jest, aby bagnet wprowadzany do skrzyni zawsze był czysty, co uchroni skrzynię przed zabrudzeniami. Niedostateczny poziom oleju w automacie często objawia się tym, że skrzynia nie zmienia biegów podczas jazdy, lub biegi wyskakują. W przypadku oględzin poziomu oleju w automacie zawsze sprawdzamy jego stan. Olej powinien być czysty i klarowny. Ważny jest także jego zapach. Smród spalenizny oznacza problemy ze skrzynią. Jakiekolwiek opiłki, drobinki w oleju, także oznaczają, że w naszej skrzyni dzieje się coś niedobrego. Olej w automacie należy wymieniać co 30-100 tys. km, w zależności od modelu. Tutaj ważne jest zapoznanie się z zaleceniami producenta naszego auta. Wymiana oleju w automatycznej skrzyni jest bardzo ważna i należy jej pilnować tak samo jak wymiany oleju silnikowego. Błędem i nieprawdą jest, że oleju w automacie się nie wymienia. Aż dziw bierze, że takie bzdury rozpowiadają mechanicy samochodowi. Wzięło się to prawdopodobnie stąd, że jak po 200 tys. km wymieniliśmy olej w skrzyni, której producent zaleca robić to co 30 tys., to po zalaniu nowego oleju skrzynia nie działa. Ważne jest zatem, żeby olej w skrzyni zmieniać regularnie także w sytuacjach kiedy auto jeździ bezawaryjnie i wszystko pracuje perfekcyjnie. Warto zmienić olej także jeżeli kupiliśmy używany samochód, chyba że mamy pewność, że olej zmieniał niedawno poprzedni właściciel. Do automatycznych skrzyń biegów wlewamy olej ATF zgodny ze specyfikacją producenta auta. Wlanie złego oleju może okazać się zabójstwem dla skrzyni. Upewnijmy się, jeżeli nigdy nie zmienialiśmy oleju w naszym automacie, jaki dokładnie olej jest wskazany dla naszego modelu. Takich informacji, jeżeli nie mamy instrukcji do samochodu, najlepiej szukać w internecie. Nierzadko, kiedy wymieniamy olej musimy zaopatrzyć się w filtr oleju i w uszczelkę miski olejowej, jeżeli warsztat, który wymienia nam olej nie ma możliwości kupić tego samemu. Olej w niektórych skrzyniach spuszcza się bowiem poprzez zdjęcie miski olejowej, dlatego potrzebna jest nowa uszczelka tej miski, gdyż bywają one zazwyczaj jednorazowe, no i nowy filtr oleju. Jakiż bowiem byłby sens lania nowego oleju bez wymiany filtra w którym osiada większość zabrudzeń.

1964 Plymouth - zmiana trybów pracy skrzyni za pomocą przyciskówUżytkowanie samochodu z automatyczną skrzynią biegów jest bardzo wygodne i przyjemne. Jeżeli auto jest wyposażone w duży silnik, jak większość amerykańskich automatów, z jazdy takim pojazdem można czerpać dużo frajdy.  O czym jeszcze powinniśmy pamiętać, aby cieszyć się bezawaryjną pracą zespołu napędowego? Samochodu z automatem nie holujemy. Wynika to z tego, że automatyczna skrzynia jest smarowana, tzn. pracuje w niej olej i ma odpowiednie ciśnienie tylko wtedy, kiedy pracuje silnik. Zatem kiedy nasz silnik padł i auto nie jedzie, musimy wezwać lawetę. Holując samochód z wyłączonym silnikiem zatrzemy skrzynię. Holowanie na krótkim odcinku i bardzo powoli jest dozwolone, ale z zachowaniem dużej rozwagi i tylko w ostateczności. Kierowcom, którzy często ciągną przyczepy doradzałbym założenie dodatkowej chłodnicy oleju w skrzyni biegów. Na rynku dostępne są zestawy do większości marek i modeli. Koszt jest niewielki – kilkaset złotych. Przegrzany olej traci swoje właściwości, co może prowadzić do uszkodzenia skrzyni. W chłodnicę oleju skrzyni biegów wyposażone są standardowo wszystkie policyjne Fordy Crown Victoria, gdyż ich skrzynie pracują ze zmiennym obciążeniem w trudnych warunkach. Mam nadzieję, że artykuł ten przynajmniej częściowo odpowiedział Wam na pytania związane z automatycznymi skrzyniami biegów. Na pewno go nie wyczerpał.

W przypadku jakichkolwiek problemów i pytań związanych z eksploatacją automatów zapraszam na nasze FORUM DYSKUSYJNE

Korekta artykułu: Cezary Andruszkiewicz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *