Ostatni amerykański fullsize – Ford Crown Victoria


Ford Crown Victoria to samochód znany prawie każdemu na świecie choć mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że właśnie tak się nazywa. Chyba podobnie jest z opisywaną już u nas taksówką Checker. Sylwetka tego Forda znana jest przede wszystkim z filmów czy zdjęć lub gier komputerowych lub po prostu z amerykańskich ulic.

Jeżeli nie wiesz jeszcze, drogi Czytelniku, skąd znasz ten samochód to przypomnij sobie czym strzelał do helikopterów Bruce Willis w Szklanej Pułapce 4? Jakie auto stało się głównym bohaterem filmu Harsh Times obok znakomitych aktorów Christiana Bale’a i Freddiego Rodrigueza? Do jakiego samochodu wsiada większość bohaterów filmów kiedy w końcu uda się im wezwać taksówkę?

Pędząca w godzinach szczytu Vicky P72 po ulicach Nowego Jorku

Policyjna flota w małych amerykańskich miejscowościach wygląda tak

Moment obrotowy policyjnego Interceptora P71 wynosi 402 Nm - palenie gumy to bułka z masłem

Odpowiedź na te pytania brzmi – Ford Crown Victoria, znana także jako Crown Vic, Vicky lub po prostu CV. Osobom, które nie interesują się tym pojazdem może nie być znany fakt, że Vicky powoli staje się historią, na szczęście już dziś jest żywą legendą, która mimo upływu czasu będzie jeszcze długo królować na ulicach Stanów Zjednoczonych i Kanady. Warto zatem przyjrzeć się temu samochodowi bliżej. Być może dzięki temu artykułowi któryś z czytelników zakocha się w tym aucie tak jak ja kilka lat temu i kiedy stanie się jego posiadaczem będzie mógł zasmakować jazdy ostatnim prawdziwym amerykańskim krążownikiem.

Ford Crown Victoria sięga wstecz do lat 50-tych w historii motoryzacji. Wtedy Ford produkował Victorię jako 2-drzwiowe, 6-miejscowe coupe. To auto jednak po 2 latach produkcji znikło z salonów dealerów Forda. W 1979 roku pojawiła się znowu, jako platforma Panther. Platforma o nazwie Panther produkowana 31 lat jest najdłużej na świecie wytwarzaną bazą dla samochodów takich jak Ford Crown Victoria oraz dla pozostałych dwóch marek Ford Motor Co. Lincolna i Mercurego. Jej produkcja kilkakrotnie miała być wstrzymywana, jednak uniwersalność i trwałość pozwoliły jej przetrwać do dziś a to jeszcze nie koniec. Produkcja modelu Crown Victoria ma zostać zakończona w 2011 roku jednak nadal nieznana jest przyszłość dwóch pozostałych samochodów opartych o ‘panterę’ – Mercurego Grand Marquis i Lincolna Town Car.
Zacznijmy jednak od początku. W 1979 roku Ford zaprezentował model LTD jako odpowiedź na nowe, zmniejszone modele koncernu GM (m.in. opisywany na naszych łamach Chevrolet Caprice). Konieczność downsizingu amerykańskich samochodów była spowodowana przede wszystkim rosnącymi cenami paliw. Mniejsze, lżejsze auto po prostu zużywa mniej paliwa.
Główne cechy nowych modeli (oprócz LTD był to Mercury Marquis i Lincoln Continental) to napęd na tylną oś oraz umieszczony podłużnie z przodu silnik V8. Całość konstrukcji została oparta na solidnej ramie.

 

1979 Mercury Grand Marqius - 2-drzwiowe coupe

 

Ford Crown Victoria LTD, nazwany w polskiej wersji językowej filmu Faceci w Czerni Fordem Szajsel

 

Ostatnia seria - Ford LTD Crown Victoria 1990 - tylne światła jak w najnowszej Vicky

W 1983 roku Ford LTD został przemianowany na LTD Crown Victoria, w ten sposób rozpoczęła się historia tego legendarnego i kultowego pojazdu. Od początku produkcji Ford kierował swoją konstrukcję także dla policji jako konkurencję dla Caprice’a. Cywilne modele były standardowo wyposażone w silnik 302cid (5L). Modele dla policji były natomiast wyposażone w mocniejszy silnik 351 cid (5.8L). Obydwa silniki przenosiły napęd za pomocą tej samej, 4-biegowej skrzyni biegów AOD.
Obok modelu Crown Victoria Ford sprzedawał także Mercurego Marquisa i Colony Park (Wagon) oraz Lincolna Continentala od 1980 roku. Później Mercurego przemianowano na Grand Marquisa a Continentala na Town Cara. W latach 1979-1991 w sprzedaży był także model kombi Ford County Squire. W roku 1991 zakończyła swoją kadencję pierwsza generacja tych samochodów. Konstruktorzy Ford Motor Co. przeprojektowali całą gamę modeli nadając im przede wszystkim nowoczesny, aerodynamiczny wygląd. W 1992 roku rozpoczęła się właściwa historia modelu Crown Victoria, który mimo upływu lat nie różni się zbytnio od auta z lat 80-tych. Dzięki temu zachowuje najlepsze cechy amerykańskich samochodów z lat świetności motoryzacji za Oceanem: solidność, bezawaryjność, długowieczność.

Ford Crown Victoria 1992 - charakterystyczne małe tylne światła

Ford Crown Victoria 1993

Chyba jedna z najpiękniejszych Vicky - 95-97 - ogromne tylne lampy

Model na rok 1992, jak już wspomniałem cechował się aerodynamicznym wyglądem, w dużej mierze za sprawą sukcesu Taurusa. Posiadał także nowy silnik o pojemności 4.6 L który pojawił się rok wcześniej pod maską Town Cara zastępując obydwa silniki 302 i 351 cid. Jednostka ta o nazwie Modular jest produkowana do dzisiaj i nadal jest podstawową i jedyną zresztą jednostką napędową dla Vicky, Grand Marquisa i Town Cara. Występuje w wersjach 2, 3 lub 4 zaworowych, dzięki temu jej rozkład mocy jest bardzo szeroki w zależności od samochodu (w Mustangu SVT Cobra, 4-zaworowy Modular z turbo doładowaniem gwarantuje moc 390KM). Silnik Modular jest uważany często za najbardziej ‘ucywilizowaną’ jednostkę napędową jaka zagościła w tylno napędowych amerykańskich sedanach. Mimo, że daleko mu do słynnej 427-ki Forda z lat 60-tych to jest to jednostka która, oferowała w latach 90-tych więcej mocy niż zastąpione przez nią silniki, odpowiednio 190KM dla jedno-wydechowego układu i 210 KM przy podwójnym wydechu.
Rok później zmieniono przedni grill samochodu i tak auto przetrwało w niezmienionej formie dwa kolejne lata. W 1995 roku przeprowadzono modernizację samochodu dodając przede wszystkim piękne, duże tylne światła. Samochód ten w standardzie oferował dwie poduszki powietrzne, tarczowe hamulce z przodu i z tyłu, chowaną antenę radiową, przyciemniane szyby. W opcji występował system ABS i układ kontroli trakcji. W sprzedaży poza wersją podstawową była bogatsza wersja o oznaczeniu LX. Bliźniacze Mercury Grand Marquis i Lincoln Town Car oferowały oczywiście o wiele wyższy standard wyposażeniowy.
W 1998 roku cała platforma Panther przeszła poważny lifting. Zmieniono jednego roku wszystkie trzy podstawowe modele. Crown Victoria, Grand Marquis i Town Car.
Poza poważnymi zmianami w wyglądzie zewnętrznym przeprojektowano zawieszenie i osprzęt tych samochodów.

Mercury Grand Marquis - od samego początku w 1992 roku miał zawsze pełen tylny słupek

Wnętrze najnowszej Crown Victorii - jedno z ostatnich aut oferujących miejsce dla 3 pasażerów na przodzie

Rocznik 2009(na zdjęciu) różni się od modelu zaprezentowanego w 1998 roku jedynie detalami

Ford Crown Vic otrzymał całkowicie nowy wygląd. Usunięto między innymi trójkątne okienko w tylnym słupku, upodabniając C-pillar do tego z Marquisa. Było to także spowodowane faktem, że Ford i Mercury dzieliły od tego roku sporo podzespołów. Samochód mierzył 5,38m długości co zmniejszało go w stosunku do poprzednika o 10 cm. Jako standard zastosowano 16 calowe felgi.
Tylne zawieszenie CV zostało zmienione, co poprawiło własności jezdne samochodu (tzw. Watt’s linkage). Z poważniejszych zmian warto także wymienić zastosowanie nowego układu zapłonowego Coil on Plug (COP- cewka bezpośrednio na świecy) eliminując przewody wysokiego napięcia.
Wraz z nowym wyglądem oficjalnie rozpoczęła swój żywot wersja Police Interceptor, która po zakończeniu produkcji Chevroleta Caprice w 1996 roku zastąpiła z powodzeniem ten samochód jako podstawowy radiowóz amerykańskiej policji i innych służb rządowych. To właśnie Police Interceptor dzięki swojej niezniszczalności i majestatycznemu wyglądowi przyczynił się do tego że dziś Crown Victoria to samochód jedyny w swoim rodzaju.

Lincoln Town Car w nowej wersji, po 1998 rokuOd 1998 roku samochód ten nie zmienił się praktycznie wogóle, podobnie jak Grand Marquis i Town Car. Przeprowadzono kilka mniej istotnych zmian nadwozia i wnętrza samochodu, z których najważniejsze miały miejsce w 2003 roku (od tego roku mówi się o trzeciej generacji platformy Panther). Wtedy to przeprojektowano bowiem ramę samochodu na lżejszą zachowując przy tym jej wytrzymałość oraz przebudowano zawieszenie i układ kierowniczy poprawiając tym samym jakość prowadzenia auta. Dzięki zmianom w silniku zwiększono moc podstawowej wersji do 225 KM.
Przez kolejne lata produkcji auto stawało się coraz bardziej niszowe. Policja z USA była zadowolona, klient indywidualny coraz mniej. Samochody o podobnych właściwościach, tańsze w eksploatacji, oferujące większą moc i większy komfort czyli po prostu SUV-y przyczyniły się do powolnego upadku modelu. Jego zalety, rzadko już spotykane wśród dzisiejszych aut, takie jak łatwość napraw, solidność, napęd na tył, silnik V8 były doceniane przez korporacje taksówkowe i policję oraz odbiorców flotowych natomiast dla indywidualnego klienta nie miały znaczenia. W związku z corocznym spadkiem sprzedaży auta Ford wycofał w 2008 roku Crown Victorię z salonów. Samochód od tego roku jest nadal dostępny na zamówienie klientów flotowych, korporacji taksówkowych i służb rządowych. W salonach nadal są dostępne dwa pozostałe modele – Mercury Grand Marquis i Lincoln Town Car.

Warto jeszcze wspomnieć o bardzo wyjątkowej wersji sportowej Mercurego Grand Marquis o nazwie Marauder. Samochód ten produkowany tylko w latach 2003-2004 jest porównywany z Chevroletem Impalą SS produkowanym przez GM w latach 94-96. Auto o najwyższym standardzie wyposażenia i sportowych aspiracjach. Silnik 4.6L o mocy 302 KM i momencie obrotowym 431 Nm pochodził z Forda Mustanga Mach 1 produkowanego w tych samych latach. Samochód wyprodukowano w 11 tys. egzemplarzy. Wiele rozwiązań dla tego modelu zapożyczono właśnie z policyjnej wersji Crown Victorii. 

Także kanadyjska policja używa Police Interceptorów

Starszy brat mojej Vicky (która być może stoi następna) Crown Victoria biura szeryfa w Washington County, MO

Nierzadko tak właśnie wygląda P71 po pracy

 

Ford Crown Victoria P71 Police Interceptor

Na osobny rozdział w tej historii zasługuje submodel Police Interceptor. To dzięki niemu Crown Victoria jest samochodem tak rozpoznawalnym i szanowanym. W latach 90-tych była samochodem używanym przez amerykańską policję obok Cheviego Caprice’a, pozostawała jednak w cieniu tego świetnego auta, którego produkcję GM zakończył w 1996 roku. Od tamtego czasu wysłużone Chevrolety odchodziły do lamusa a ich miejsce sukcesywnie zastępował model Forda, który jako jedyny nie przerwał produkcji samochodu opartego na ramie. Dla policji bowiem ciężki, solidny samochód z potężną V8-ką i napędem na tył jest idealny. Pozwala on taranować inne samochody, odpowiada charakterystyce szkoleń policyjnych kierowców, którzy nie umieją po prostu agresywnie jeździć samochodami FWD. Jego duża ładowność pozwala na komfortowe i bezpieczne przewożenie więźniów oraz sprzętu i broni, jednocześnie pozostawiając miejsce na pączki i kawę. Toporność wykonania według tradycyjnej amerykańskiej szkoły – oparty na ramie silnik V8, którego anatomicznym przedłużeniem jest automatyczna skrzynia biegów i wał przeniesienia napędu na tylną oś powodują, że samochód jest łatwy w serwisowaniu i codziennej eksploatacji dzięki dużej ilości miejsca wokół silnika. Drugą zaletą nadwozia opartego na ramie jest to, że w przypadku kolizji nie ulega zniszczeniu konstrukcja nośna pojazdu jak w przypadku nadwozia samonośnego, tylko zewnętrzne elementy okrywające ramę i wnętrze pojazdu, które można z łatwością wymienić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *