Wyścigi NASCAR

Podczas weekendowego wyścigu, zespół zużywa od 9 do 14 kompletów opon. Niestety trwałość takiej opony szacuje się na ok. 150 mil (240 km). Dla porównania przeciętny zestaw opon do zwykłych samochodów wystarcza na ok. 80 tys. km. Różnica jest też w cenie, gdyż przeciętna, zwykła opona w tym rozmiarze kosztuje w przeliczeniu ok. 450 zł, a opona NASCAR ok. 1200 zł. W chwili obecnej zespoły serii wyścigowej NASCAR mają do wyboru 18 różnych typów opon, w zależności od nawierzchni, temperatury i  innych warunków.

Tory również mają swoją specyfikę, zarówno jeśli chodzi o kształt jak i nawierzchnię. W pucharze Sprint Cup Series widnieje 30 torów, na których rozgrywanych jest 41 wyścigów. Wyścigi są zaliczane do klasyfikacji generalnej, jednak w sezonie jest kilka wyścigów nie włączanych do mistrzostw, mających charakter promocyjny, a organizowane są przez sponsorów.  Tradycyjnie większość torów ma kształt owali, ale są też tory drogowe ze wszystkimi typami zakrętów. Dlaczego owal jest tak popularny? To wywodzi się z tradycji pierwszych oficjalnych wyścigów w Daytonie, które były rozgrywane na plaży, potem samochody zaczęły wracać drogą równoległą do plaży i rozpoczynały nowe okrążenie. Jest też drugi czynnik popularności takich torów, są świetnie widoczne z trybun, co sprzyja widowiskowości. Dla porównania jeśli ktoś był na wyścigu Formuły 1, to wie, że widoczność jest ograniczona do krótkiego odcinka zakrętu, łuku czy też prostej i trudno jest bezpośrednio śledzić wyścig. Jak wiemy, wyścig to jedno, a widowiskowe wypadki, to drugie. Oglądanie ich w telewizji jest jak lizanie cukierka przez papierek, dzięki torom owalnym można śledzić praktycznie cały wyścig łącznie z kraksami.

Jeśli chodzi o pojemność stadionów, to biją na głowę te, znane przez nas Europejczyków, bo najmniejszy ma pojemność 25 tys. widzów (Iowa) ale przeciętnie jest to od 60 tys. do 160 tys. miejsc. Największy i jeden z najbardziej znanych – Indianapolis – posiada 250 tys. miejsc dla fanów tego sportu. Dominują dwa typy nawierzchni – asfalt i beton, na niektórych torach występują oba, co wymaga stosowania odpowiednich opon. Najtańsze bilety na sam wyścig na Indianapolis Super-Speedway kosztują 70 dolarów, najdroższe miejsca o najlepszej widoczności kosztują 150 dolarów. Trzeba przyznać, że ceny są całkiem przystępne i nie ma się co dziwić popularności tych wyścigów.  Jeszcze na koniec należy wspomnieć, że NASCAR to nie tylko Sprint Cup, ale również Nationwide Series (można powiedzieć, że to niższa liga), oraz Camping World Truck Series (wyścigi popularnych w Stanach pickupów, którym bliżej jednak do aut Sprint Cup), lecz to już chyba materiał na inną opowieść.

 

Ten tekst oczywiście nie wyczerpuje tematu ale jeśli uważacie, że czegoś istotnego mu brakuje lub chcielibyście zabrać głos w dyskusji to napiszcie o tym na forum

 

poprzednia strona

 

No Comments Yet.

Leave a comment