Chrysler Fiat ? Jeep Panda?


Jeep przeżył każdą firmę, która go posiadała – z każdą zmianą właścicieli przejmujących kontrolę nad firmą wprowadzano nową strategię by wykorzystać markę. Sytuacja Jeepa po upadłości Chrysler Group LLC i sojuszu z Fiat SpA, nie jest wyjątkiem. 

Jeep jest obecnie najmocniejszą marką Chryslera, ale potrzebuje, co najmniej odświeżenia. W przypadku oferty modelowej, nowy właściciel marki chce wymienić wszystko poza Wranglerem i Grand Cherokee. Wszystkie nowe produkty powstaną głównie przy udziale Fiata, po to by znacząco zmniejszyć koszty. Nowy zarząd Chryslera ma zamiar zmienić w najbliższej przyszłości istotę marki Jeep, ponieważ chciałby wykorzystać doświadczenie Fiata w projektowaniu małych samochodów oraz zmniejszyć apetyt na paliwo najnowszych modeli. Chrysler planuje również wykorzystać silną sieć dealerów włoskiej firmy w Europie i Ameryce Łacińskiej.

 Alians z włoskim FIATem otwiera Chryslerowi dostęp do nowej gamy produktów, uzupełniających obecne dokonania firmy, przewiduje także ścisłą współpracę w dziedzinie zastosowania najnowocześniejszych technologii. Wyraźnie zaawansowane są już wspólne prace rozwojowe nad konstrukcją przyjaznych środowisku i paliwooszczędnych pojazdów nowej generacji. Poprzez „korektę” produkowanych modeli, wejście w nowe segmenty rynku oraz rozszerzenia sieci dealerskiej, Chrysler ma ambitne plany zwiększenia całkowitej sprzedaży pojazdów z logo Jeepa z 338 000 sztuk w 2009 roku do 800 000 sztuk w roku 2014.

Chrysler musi chronić swój klejnot w koronie – powiedział Aaron Bragman, analityk z Global Insight IHS. Kiedy Jeep trwa przy swoich rdzennych wartościach stanowiących o walorach użytkowania – jest dobrze. Jeep zawsze był autem terenowym i każda próba zmiany charakteru marki tylko mu szkodziła.

Najlepszym przykładem odejścia od korzeni są modele Compass i Patriot, które to Daimler-Chrysler wprowadził na rynek, jako tańsze, miejskie wersje Jeepa. Nigdy dobrze się nie sprzedawały i najprawdopodobniej niebawem znikną z rynku. Mówi się, że w roku 2012 zostaną zastąpione przez model produkowany na wspólnej płycie podłogowej z Fiatem. Plan Chryslera na najbliższe pięć lat zakłada produkcję mniej radykalnych wersji Jeepów. Mówi się o modelach przypominających zwykłe samochody osobowe, a nawet małe auta kompaktowe, które będą produkowane przez Fiata w Europie i eksportowane do Ameryki Północnej. To będzie duży błąd – mówi Gerald Meyers, profesor na Uniwersytecie Michigan i były przewodniczący rady nadzorczej Jeepa z czasów, gdy właścicielem marki był AMC (Firma American Motors Corporation została kupiona przez Chrysler Corporation w 1987 roku). Dodaje jeszcze, że takie złagodzenie wizerunku marki to jeden z najgorszych możliwych kierunków rozwoju. Istnieją dwie szkoły myślenia na temat Jeepa i Meyers należy do starej szkoły purystów, dla których Wrangler i off-road jest ikoną, symbolem i nietykalną świętością. Ta grupa nigdy nie wybaczy Chryslerowi zastąpienia starego kanciastego Cherokee nowym, lepiej prowadzącym się Liberty. Druga szkoła twierdzi, że większość właścicieli Jeepów nie wykracza poza drogi publiczne i docenia dobre zawieszenie, lepiej dopasowane do przedmieść niż w typowych terenowych samochodach rajdowych znanych pod nazwą Rubicon. Aby wykorzystać popularność uterenowionych samochodów opartych o zwykłe osobówki, Jeep złagodził swoje kryteria dotyczące poziomu zdolności przemieszczania się w terenie i stworzył kompaktowego Compassa i Patriota, które dzielą rozwiązania konstrukcyjne z Dodge’em Caliber.

Jeep PatriotZgodnie ze słowami Dyrektora Pełnomocnego grupy Fiat SpA i Fiat Auto Sergio Marchionne, Jeep będzie podążał dwiema drogami, z których jedna będzie przeznaczona dla prawdziwych wielbicieli bezdroży, którzy będą cenili modele zbudowane przez inżynierów Chryslera, a druga droga, jaką podąży Fiat SpA to auta kompaktowe zbudowane z udziałem Fiata. Nikt nie mówi, jakie będą proporcje tych dwóch kierunków rozwoju oraz czy samochody produkowane przez Fiata dla Jeepa będą tymi samymi Fiatami produkowanymi na rynek europejski tylko z innym logo?

Na arenie międzynarodowej, Jeep stanowi ponad 43 procent całkowitej sprzedaży aut koncernu Chrysler poza Ameryką Północną. Bazując na tym, Chrysler ma nadzieję na rozszerzenie sprzedaży w oparciu o sieć dealerską Fiata. Ma to zapewnić ekspansję w nowe segmenty pojazdów, szczególnie, jeśli chodzi o małe auta, na rynki europejskie i Ameryki Południowej. Dziś oferujemy sześć modeli w trzech segmentach – mówi Mike Manley, szef marki Jeep – W przyszłości będziemy mogli zaoferować więcej produktów kierowanych dokładnie do określonych grup klientów. Nowe, mniejsze Jeepy będą konkurować z podobnymi konstrukcjami na rynkach światowych nawet, jeśli ich udział w Stanach będzie niewielki. Bragman (wspomniany już analityk z Global Insight IHS) ostrzega, że małe auto, zużywające niewielkie ilości paliwa, to nie to, po co przychodzą klienci do salonów Jeepa. Mike Manley jednak powiedział, że marka może poszerzyć ofertę na miejskie modele, ale musi być ostrożna. Nie chcemy, rozmienić Jeepa na drobne – powiedział. Jeep przyszłości może jeździć jak zwykła osobówka, być mniejszy, cichszy i charakteryzować się mniejszym zużyciem paliwa, ale koniecznie musi mieć napęd na 4 koła, co będzie go odróżniać od innych crossoverów – mówi Manley. Nowy subkompaktowy Jeep może skorzystać z istniejących rozwiązań technologicznych w pojazdach takich jak mały Fiat Panda, który ma napęd na cztery koła. Na te słowa krytycy odpowiadają, że Jeep i tak już za daleko zabrnął w segment crossoverów i potwierdza się jedynie to, że na tym polu brak jest sukcesów rynkowych.

Jeep CompassNa terenie USA w 2009 roku Jeep sprzedał 231700 sztuk egzemplarzy. To mniej niż połowa aut sprzedawanych jeszcze 10 lat temu – dane Autodata Corp. Większość spadku jest przypisana do Grand Cherokee, który utracił względy wśród kupujących ze względu na znaczący wzrost cen paliwa. Chrysler miał nadzieję na utrzymanie klientów wprowadzając na rynek mniejsze samochody jak Compass i Patriot, ale niestety sprzedaż słabo wypadła na tle wyników konkurencji – Chevroleta Equinox, Forda Escape, Hondy CR-V czy Toyoty RAV4. Sprzedaż modeli Patriot spadła w roku 2009 o 44% a Compassa o ponad 54%. Meyers spodziewa się, że strategia ta skazana jest na niepowodzenie i będzie to kolejny przykład na to, że firma matka chce zabić Jeepa. Mimo wszystko oczekuje z niecierpliwością na świętowanie 70 urodzin marki. Bez względu na to, co dzieje się z Chryslerem, Jeep będzie żyć nadal – powiedział. Jeep nigdy nie działał na szkodę firm-matek, to one zawsze działały na jego szkodę. W tej sytuacji trudno polegać tylko na stałych klientach. Wszystko będzie zależało od tego, ile kosztować będą nowe modele, klienci dwa razy liczą czy to dolara czy to złotówkę, zanim go wydadzą. Choć może to nie do końca dobre porównanie, to dobrym przykładem taniego, prostego i niezawodnego auta jest Dacia, korzystająca z technologii Renault, która prezentuje coraz odważniejsze modele, również uterenowione. Mimo początkowej nieufności klientów, obecnie auta tej marki sprzedają się jak ciepłe bułeczki.

Może nie trzeba wyważać otwartych drzwi i korzystać z ekonomicznie uzasadnionych rozwiązań Fiata. W amerykańskim sposobie prowadzenia interesów, najważniejsze zawsze było, by rachunek się zgadzał i nie dokładać do interesu, bez względu na wszystko. Trzeba się pogodzić z tym, że pewna epoka minęła, a trzeba z czegoś żyć.

Na podstawie felietonu: Chrysler has ambitions for Jeep Automaker gears up to increase global sales of brand Alisa Priddle / The Detroit News

Korekta i uzupełnienie artykułu: Cezary Andruszkiewicz

Zapraszam do dyskusji na forum na temat tego artykułu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *